Pijany rowerzysta ukarany mandatem w wysokości 2500 złotych

W Barlinku, podczas rutynowego patrolu, funkcjonariusze policji zauważyli rowerzystę, którego styl jazdy wzbudził ich podejrzenia. Wydawało się, że mężczyzna może być pod wpływem alkoholu. Postanowili go zatrzymać, by przeprowadzić kontrolę. Zatrzymanym okazał się 44-letni mieszkaniec miasta, u którego badanie alkomatem wykazało około 2 promile alkoholu we krwi.

Konsekwencje jazdy po alkoholu

Interwencja policji zakończyła się nałożeniem na mężczyznę zakazu dalszej jazdy oraz mandatem w wysokości 2500 złotych. Rowerzyści, podobnie jak inni uczestnicy ruchu drogowego, muszą przestrzegać przepisów dotyczących trzeźwości. Przypominamy, że zgodnie z prawem, jazda na rowerze lub hulajnodze pod wpływem alkoholu na drogach publicznych, w strefach zamieszkania czy ruchu, jest surowo karana. Jeśli poziom alkoholu we krwi rowerzysty wynosi do 0,5 promila, mandat wynosi 1000 złotych. Przekroczenie tej wartości skutkuje karą w wysokości 2500 złotych.

Dlaczego alkohol na drodze to zagrożenie?

Alkohol ma destrukcyjny wpływ na organizm człowieka, prowadząc do osłabienia zdolności koncentracji oraz zniekształcenia percepcji rzeczywistości. Zdolność do oceny sytuacji i czas reakcji ulegają znacznemu pogorszeniu. Nietrzeźwi kierowcy stwarzają poważne zagrożenie dla siebie i innych uczestników ruchu drogowego. Dlatego też niezwykle ważne jest, aby każdy użytkownik drogi miał świadomość konsekwencji płynących z jazdy pod wpływem alkoholu.

Apel o rozwagę

Policja apeluje do wszystkich uczestników ruchu drogowego o zachowanie zdrowego rozsądku. Unikanie alkoholu przed wyruszeniem w podróż to nie tylko kwestia przestrzegania prawa, ale przede wszystkim odpowiedzialność za życie własne i innych. Stosowanie się do tych zasad może znacząco zwiększyć bezpieczeństwo na drogach i zapobiec wielu tragediom.

Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Myśliborzu