Ostrzeżenie dla sprzedających w internecie: nowa fala wyłudzeń w naszym mieście
W ostatnich dniach do lokalnej policji wpłynęło zgłoszenie dotyczące poważnego oszustwa podczas sprzedaży przez internet. Mieszkaniec naszego miasta, korzystający z popularnej platformy ogłoszeniowej, stracił 6935 złotych po kontakcie z osobą podszywającą się pod potencjalnego kupca. Sprawcy skorzystali z coraz popularniejszej metody: przesłania fałszywego linku, który przekierował sprzedającego na podrobioną stronę banku. W efekcie przestępcy uzyskali dostęp do rachunku i wykonali kilka nieautoryzowanych transakcji.
Jak działają oszuści na lokalnych portalach sprzedażowych?
Cyberprzestępcy coraz częściej celują w mieszkańców sprzedających przedmioty przez internet. W typowym scenariuszu kontaktują się przez komunikator, udając zdecydowanych kupujących. Kluczowym elementem jest przesłanie linku za pośrednictwem wiadomości lub e-maila. Link prowadzi na stronę łudząco podobną do panelu bankowego, gdzie ofiara — przekonana, że finalizuje sprzedaż — nieświadomie przekazuje dane logowania.
W tej sprawie podrobiona strona umożliwiła złodziejom przejęcie kontroli nad kontem i natychmiastową kradzież środków. Policja podkreśla, że tego typu metody są stale doskonalone, a każdy sprzedający może stać się celem.
Najczęstsze sygnały ostrzegawcze – na co uważać?
- Pojawienie się rzekomego kupującego, który naciska na szybkie dokończenie transakcji poza oficjalnym systemem płatności.
- Prośba o kliknięcie w przesłany link mający rzekomo potwierdzić płatność lub odbiór pieniędzy.
- Komunikatory i e-maile spoza platformy sprzedażowej – to ulubione narzędzia przestępców.
- Strony internetowe wymagające podania pełnych danych do logowania, kodów autoryzacyjnych czy PESEL-u.
Jak się chronić przed internetowymi oszustami?
Nie podawaj nigdy danych logowania do banku ani kodów autoryzacyjnych w odpowiedzi na prośby przesyłane przez komunikatory lub e-maile. Jeśli otrzymasz wiadomość z nieznanego źródła, nie klikaj w linki, nawet jeśli wydają się wiarygodne. Sprzedaż internetowa nie wymaga przekazywania kupującemu poufnych danych bankowych — to sygnał alarmowy.
Każda operacja wykonywana na koncie powinna być dokładnie sprawdzona przed zatwierdzeniem – szczególnie, gdy bank prosi o potwierdzenie nieznanej Ci transakcji. Ważne jest, by nie ulegać presji czasu ani nie podejmować decyzji w pośpiechu. Oszuści często liczą właśnie na nieuwagę lub stres sprzedającego.
Co zrobić, gdy padniesz ofiarą?
Jeśli podejrzewasz, że podałeś dane na fałszywej stronie lub zauważysz podejrzane operacje na swoim koncie:
- Natychmiast skontaktuj się z bankiem i zablokuj dostęp do rachunku.
- Jak najszybciej zgłoś próbę oszustwa Policji – to pozwoli na szybkie podjęcie działań i być może uratowanie części środków.
- Zmień hasła i przejrzyj inne konta, które mogły być powiązane z tym samym adresem e-mail lub numerem telefonu.
Wspólna odpowiedzialność za bezpieczeństwo w sieci
Oszuści nie omijają naszego regionu – dlatego tak ważne jest dzielenie się ostrzeżeniami z rodziną i sąsiadami. Rozmawiajmy o tym, jak wyglądają typowe schematy wyłudzeń, i uczmy się rozpoznawać potencjalne zagrożenia.
Każda kolejna informacja o próbie wyłudzenia to szansa, by następny mieszkaniec uniknął podobnej sytuacji. Bądźmy czujni – i wymagajmy tego samego od bliskich!
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Kołobrzegu – Portal polskiej Policji
